Blog kulinarny

211Proste wskazówki dla osób lubiących włoską kuchnię. Pierwszym skojarzeniem ze słoneczną Italią jest najczęściej pizza, ale należy pamiętać, że Włochy to również dom różnego rodzaju makaronów. Oczywiście nie ma nic prostszego niż kupienie jakiegoś sosu w słoiku i odgrzaniu go na patelni, ale bądźmy szczerzy – taka potrawa ma tyle wspólnego z Włochami, co „znana gwiazda” Mandaryna ze śpiewaniem. A prawda jest taka, że najlepszy sos do spaghetti powstaje ze świeżych pomidorów uduszonych powoli na maśle z dodatkiem soli, pieprzu i bazylii, a dla osób lubiących mocniejsze smaki również czosnku. Pomidory wystarczy obrać ze skórki i dusić aż będą mięciutkie, a otrzymamy doskonałą bazę do sosów wegetariańskich (dodajemy pieczarki, paprykę lub bakłażana) lub mięsnych (podsmażone mięso mielone wołowe lub z indyka). Same w sobie z dodatkiem odrobiny parmezanu i zielonej pietruszki, podane z makaronem sprawią, że przez chwilę będziemy się czuć jak we Włoszech. Należy tylko pamiętać, że kupowane pomidory muszą pachnieć pomidorami, a nie plastikiem. Sposób na przerobienie amerykańskiej klasyki w coś smacznego. Pierwsze skojarzenie ze Stanami Zjednoczonymi jeżeli chodzi o kuchnię to najczęściej hamburger i hot dog. Składniki na te „dania” można kupić gotowe w wielu sklepach, ale ich jakość i smak pozostawiają mnóstwo do życzenia. Tymczasem przyrządzenie smakowitego hot doga wymaga tylko kupienia świeżej bagietki, dobrej jakości parówek (np. cielęcych lub z indyka) oraz dobrego ketchupu lub musztardy. Robienie hot dogów w domu otwiera pole do popisu w kwestii dodatków – sałata lodowa, pomidory, kiszone ogórki, to wszystko może wzbogacić smak. Podobnie ma się sprawa z hamburgerem – podstawą powinno być wysokiej jakości mięso mielone i świeża bułka prosto z piekarni, a nie sztuczne, chemiczne składniki z paczki. Do tego chrupka sałata, pachnące pomidory, świeżutki ogórek i plasterek cebuli, z odrobiną wybranego sosu na czubku i mamy przysłowiowe niebo w gębie. Hamburger najlepiej smakuje z frytkami, koniecznie domowej roboty i mamy dowód na to, że jedzenie rodem ze Stanów może świetnie smakować. Sposób dla ludzi lubiących pieczone skrzydełka. Przy przyrządzaniu wielu potraw mięsnych należy pamiętać, że kluczem do sukcesu jest zamarynowanie mięsa z jednodniowym wyprzedzeniem. Pójściem na łatwiznę jest oczywiście marynata w proszku, ale jeżeli chcemy otrzymać naprawdę soczyste i smakowite skrzydełka, dobrze jest poświęcić kilka minut na zrobienie własnej marynaty. Wystarczy miód, sos sojowy, ostra lub łagodna musztarda i kilka dojrzałych śliwek albo garść suszonej żurawiny. Oczywiście im dłużej marynujemy mięso, tym lepszy będzie efekt smakowy, dlatego skrzydełka najlepiej przygotować dzień wcześniej. Potem tylko razem z marynatą i owocami wyłożyć na blachę i piec w piecyku rozgrzanym do 180 stopni. Dobrze jest je w połowie pieczenia przełożyć na drugą stronę, a piec pod przykryciem z folii aluminiowej, którą należy ściągnąć dziesięć minut przed końcem, żeby skrzydełka ładnie się przyrumieniły. Przepis na marynatę jest bardzo prosty i szybki, natomiast efekt godny jest posiłku w dobrej restauracji. I z pewnością dużo tańszy.

Tagi: , , , , , , , , ,